Myślicie ze fajnie jest być siostra tego sławnego Louisa z 1D ?! Tragedia . Proszą cię o zdjęcia i autografy. Nie nawidze tego . Brata kocham ale to mnie już przerasta. Jeszcze zerwał ze mną Martin. Podobno znalazł fajniejsza . Pfff .
Moja mama postanowiła mnie wysłać na całe wakacje do brata i chłopaków . Ughh . No ale cóż . Właśnie siedzę w aucie z tymi kochanymi deklami :) kocham ich . Ale Harrego jakoś inaczej. Od zawsze sie w nim podkochowalam ale zawsze myślałam ze mi przejdzie.
- dobra jesteśmy na miejscu ! Lottie idź sie rozpakuj . Tu masz klucze jak skończysz przyjdz do domu obok :) - powiedział Louis.
- to jest mój dom ? Ojeju ! Kocham was ! - krzyknelam i wszystkich przytuliła
I pobiegłam do domu. Rozpakowalam sie i pobiegłam do chłopaków . Jak wchodzilam usłyszałam jak Harry mówi
- zwariowaliscie ?! Ja jej nie kocham ! To jest poprostu mała gowniara która myśli ze może wszystko . Nie nawidze takich ludzi.
- czyli uważasz ze moja siostra jest głupia ?! Wychodzę - i pobiegł do swojego pokoju.
- nie twierdze ze jest głupia ,jest fajna :) - powiedział Harry
- hej chłopaki :) - wyszłam jak gdyby nigdy nic .
- hej , długo tu stoisz ? - powiedział Niall
- nie dopiero weszłam. Ide do Louisa - krzyknelam i pobiegłam. Nie usłyszałam jak Malik i Styles zakładają sie ze Harry mnie w sobie rozkocha i zostaniemy para na wakacje.
* kilka dni pózniej *
Harry jest uroczy. Już mu wybaczylam wszystko co o mnie mówił . Ale chyba zle zrobiłam . Usłyszałam rozmowę jego i Zayna.
- Harry wygrałeś zakład . Rozkochales ta gowniare w sobie. Haha !
- wiem . Ale teraz żałuje wszystkiego . Wiesz ile kasy na nią straciłem ale ... - nie dokończył bo wydarłam mu sie w twarz ze łzami w oczach
- nienawidzę cię ! Wiesz co ? Przyjechałam tu żeby odpocząć od wszystkiego . Przedewszystkim od mojego byłego . Najwidzoczniej źle zrobiłam ! Cj ty myślisz ?! Ze pozbawiać sie mną i już !? Ja tez mam uczucia ! A ty najwyraźniej nie ! - wybieglam z płaczem do domu . Pozabieralam chłopakom moje klucze i zamknelam wszystkie drzwi. Rolety tez pozaslanialam. Polozylam sie spać .
* oczami Harrgo *
Musiała w tym momencie ? Właśnie miałem powiedzieć Zaynowi ze wycofuje zakład bo ja kocham ! Ughh . Nie. Nawidze siebie po tym co jej zrobiłem . O nie ! Louis .
- Harry !? Coś ty jej zrobił ?! Wiesz ze ona chodziła do psychologa bo po rozstaniu miała myśli samobójcze ?!?! Ty idioto ! Ona może sobie coś zrobić !! - jak to usłyszałem od razu wybieglam z domu i pobiegłem do niej. Zobaczyłem dym. Na szczęście miałem przy sobie klucze . Odrazu wybiegłem do sypialni. Jak mnie zobaczyła wtuliła sie we mnie. Była przerażona . Pocalowalem ja i wybieglismy z budynku .
* oczami Lottie *
Chciałam umrzeć . Ale on przebiegł . Może mnie naprawdę kocha ? Nie wiem . Właśnie badają nas lekarze. Mam nadzieje ze wszystko sobie wyjaśnimy .
4 lata pózniej
Właśnie stoję na ślubnym kobiercu z ... Harrym . Cieszę sie ogromnie . W drodze jest nasza córeczka . Jestem strasznie szczęśliwa .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz