Mam taką fazę na Jedena xD haha :) mam nadzieje ze wam sie spodoba ;)
--------------------------------------------------------------------------------
Jestem Mary . Mam 17 lat. przyjaznie sie z Willow Smith . Jesteśmy w tym samym wieku. Podkochuje sie w jej bracie Jedenie. Jest ode mnie o 2 lata starszy. Z nim rownież sie przyjaźnie . Właśnie jadę do Willow . Dzwoniła do mnie ze potrzebuje mojej pomocy ;)
Jestem już u niej. Ale okazało sie ze to nie ona coś chciała tylko Jedaen ;)
- Mary !! Potrzebuje Twojej pomocy !
- o co chodzi ?
- chce zrobić dobre wrażenie na dziewczynie . Jest dla mnie bardzo ważna . Pomozesz ? Jest w twoim wieku . Nie wiem jak jej zaimponowac .
- jeżeli w moim wieku to ... Napewno ma bal maturalny ! Możesz przyjechać na ten bal i zaśpiewać jej piosenkę . I wyznac jej wtedy co czujesz przy wolnej piosence ... - dlaczego mu pomagam z inna dziewczyna ???
- dziękuje ! Musze lecieć papapa !
- papapa .
* 2 tyg pózniej bal *
Nie rozmawiałam z Jedaenem . No nic . Moje blond włosy rozpuscilam i lekko pofalowałam. Ubrałam długa niebieska sukienkę i czarne szpilki . Wyglądałam nawet ładnie ;) na ten cały bal ide sama ponieważ nie bylibyśmy chłopaków i ide jak taka sierota . No nic .
Jestem na balu. Właśnie miał wystąpić gość specjalny . Ale skaplam sie ze to JD . Czyli to laska z mojej szkoły ? Super -.-
Nagle on do mnie podszedł i zaprosił do tańca . I powiedział ze mnie kocha ??? To ja !!! Ojejku ! Nie dałam mu dokończyć mitologu i rzucilam mu sie na szyje. Oraz go pocalowałam .
* 5 lat pózniej *
Teraz jestem Mary Smith . Z wspaniałym mężem i córeczka Fizzy ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz